Jak zrobić zimowy krem ochronny na psie łapy ? – prosty i szybki przepis

Jak zrobić zimowy krem ochronny na psie łapy ? – prosty i szybki przepis

Zima jest trudnym czasem dla psich łap, zbite kule śniegowe między opuszkami, chodniki posypane środkami chemicznymi lub solą… Psie łapki stają się podrażnione a na opuszkach mogą pojawić się bolesne pęknięcia. Pupil u którego doszło do podrażnień najczęściej liże swoje łapy do spacerach lub je nawet podgryza, niechętnie się porusza… Ważne jest zatem aby odpowiednio zadbać o stan łap naszego Pupila. W myśl starego porzekadła, że lepiej zapobiegać niż leczyć, przygotowałam przepis na krem ochronny do psich łap. Skład jest bardzo prosty, stanowi naszą bazę do której w zależności od potrzeby możemy dorzucić dodatkowe składniki.

Baza kremu ochronnego :

 

– 3 kopiaste łyżeczki oleju kokosowego (do kupienia w dyskontach spożywczych, sklepach internetowych)

– 3 łyżki dowolnego „płynnego” oleju (np. rzepakowego, oliwy z oliwek, oleju z pestek winogron)

W czystym słoiczku umieszczamy nasze składniki, podgrzewamy w mikrofali (lub kąpieli wodnej) do całkowitego rozpuszczenia się oleju kokosowego (olej kokosowy ma konsystencję stałą i w niczym nie przypomina płynnych olejów, dopóki się go nie podgrzeje)

Po podgrzaniu nasza baza stała się całkowicie płynna (spokojnie tak ma być). Na tym etapie jeśli nie chcesz nic dokładać do kremu, po prostu wstaw go do lodówki do czasu gdy konsystencja zmieni się na stałą. Taki krem łatwo się nakłada na psie łapki bo pod wpływem ciepła krem rozpuszcza się w dłoni i daje się łatwo rozsmarować.

Dodatki do kremu (opcjonalnie):

kilka kropli olejku lawendowego – łagodzi stany zapalne (dodajesz gdy krem lekko tężeje)

– łyżeczka wosku pszczelego – działa ochronnie, tworzy dodatkową warstwę ochronną (rozpuszczasz go razem z olejami)

– macerat z nagietka *– działa łagodząco na skórę wrażliwą i alergiczną, regeneruje, odżywia (dodajesz go zamiast płynnego oleju)

* macerat możesz kupić ( dostępny jako „olej nagietkowy” w aptekach) lub zrobić samodzielnie. Aby zrobić macerat wystarczy zakupiony w aptece suszony nagietek (koszt ok 6zł) zalać w czystym słoiku dowolnym olejem, tak aby całkowicie przykryć susz. Słoik zakręca się i trzyma w temperaturze pokojowej ok 14 dni. Codziennie należy wstrząsnąć słoikiem aby wszystko się wymieszało. Z każdym dniem olej w słoiku będzie nabierał bardziej intensywnie pomarańczowej barwy (tak ma być). Po 2 tygodniach przecedzasz wszystko przez gazę lub na drobnym sitku. Macerat gotowy 🙂

Pomocne wskazówki:

Ten krem nie może się nie udać – zapewniam 🙂

  • Jeśli według Ciebie jest za gęsty, to rozpuść go jeszcze raz i dodaj do niego odrobinę płynnego oleju. Jeśli zaś jest zbyt rzadki, to po rozpuszczeniu dodaj do niego więcej oleju kokosowego lub wosku pszczelego.

  • Pamiętaj aby do wyrobów domowych kosmetyków używać tylko czystych i suchych akcesoriów, dzięki temu unikniesz ryzyka szybkiego zepsucia się produktu gotowego.

Krem ochronny nakładaj na łapy swojego Pupila wedle potrzeb, nie zapomnij również o przemywaniu psich łap letnią wodą, po każdym spacerze (nie używaj do tego mydeł ani innych mocno wysuszających środków). Usuniesz z nich resztki szkodliwych substancji oraz piasek. Warto również ostrożnie powycinać sierść rosnącą między opuszkami, to na niej podczas spaceru tworzą się kule śniegu, które dają się we znaki Pupilom.

Kontroluj stan łap po spacerach !

Uwaga : Psie łapy należy oglądnąć po każdym spacerze, zwłaszcza jeśli pies zaczął się nimi nadmiernie interesować lub kuleje. Taka prewencja jest konieczna nie tylko zimą, pozwoli to na bieżąco ocenić stan łap, które są u psa bardzo wrażliwe. W przypadku niepokojących zmian, kulawizny czy skaleczeń, udaj się do lekarza weterynarii. Czym szybciej zaczniesz leczyć niepokojące zmiany / skaleczenia, tym większe szanse na szybki powrót do sprawności Twojego psa.

Dodaj komentarz